Kto naprawdę dźwiga ciężar podatków? Regresywność polskiego systemu

Osoby o niższych dochodach oddają państwu większą część swoich pieniędzy niż najbogatsi. Tłumaczymy, skąd bierze się regresywność polskiego systemu podatkowego i co proponuje Razem.

W debacie publicznej słyszymy, że „bogaci płacą najwięcej". W liczbach bezwzględnych — owszem. Ale jeśli spojrzymy na udział podatków w dochodzie, obraz się odwraca: gospodarstwa o najniższych dochodach oddają państwu większą część tego, co zarabiają, niż najbogatsi. To właśnie regresywność — i jest ona wyborem politycznym, nie prawem natury.

Skąd bierze się regresywność

Składają się na nią trzy mechanizmy:

  1. Podatki pośrednie (VAT, akcyza) — płaci się je od konsumpcji. Osoba o niskich dochodach wydaje cały dochód na bieżące potrzeby, więc VAT zjada większy jego procent. Bogatsi część dochodu oszczędzają i inwestują, omijając tę daninę.
  2. Quasi-liniowe składki — obciążenia, które słabo rosną wraz z dochodem, proporcjonalnie mocniej dotykają mniej zarabiających.
  3. Preferencje dla dochodów kapitałowych — dochód z kapitału bywa opodatkowany łagodniej niż dochód z pracy.
Dane poglądowe. Wartości na wykresie i w tabeli poniżej mają charakter ilustracyjny — pokazują kierunek zjawiska, a nie oficjalny pomiar. Docelowe treści serwisu opierają liczby na źródłach wskazanych na końcu artykułu (GUS, Ministerstwo Finansów, OECD).

Efektywne obciążenie według grup dochodowych

Wykres czytamy tak: im wyższy słupek, tym większą część dochodu dana grupa oddaje w podatkach i składkach. Najniższa grupa dochodowa oddaje proporcjonalnie najwięcej.

To samo w tabeli

Grupa dochodowaUdział VAT i akcyzyUdział składekEfektywne obciążenie
I (najniższe 20%)wysokiwysoki~38%
III (środek)średniśredni~33%
V (najwyższe 20%)niskiniższy~28%

Różnica kilkunastu punktów procentowych między dołem a górą drabiny dochodowej to nie szczegół techniczny — to realne pieniądze, które rodzinom o niskich dochodach trudniej jest oddać.

Co proponuje Razem

Adrian Zandberg nazywa rzecz po imieniu:

To patologia, że międzynarodowe koncerny płacą do budżetu tyle co nic. To nisko wiszący owoc, dziesiątki miliardów złotych.— Adrian Zandberg, termedia.pl
  • Realna progresja PIT zamiast pozornej — wyższe stawki dla najwyższych dochodów, niższe obciążenie pracy nisko i średnio płatnej.
  • Wyższa kwota wolna od podatku, która najmocniej pomaga najmniej zarabiającym.
  • Skuteczne opodatkowanie największych korporacji i majątków, by ciężar przesunął się tam, gdzie są realne nadwyżki.

Płace to druga strona tego samego równania — rozwijamy ją w tekście: Dlaczego wyższe płace napędzają gospodarkę.

Źródła i dalsza lektura

Redakcja
Redakcja

Zespół redakcyjny serwisu — opracowujemy program gospodarczy Razem w przystępnej formie: z danymi, źródłami i konkretami.